Lampy do mieszkania

Lampy do mieszkaniaWybór lampy do mieszkania to proste zadanie, zważywszy przede wszystkim na fakt, iż w dzisiejszych czasach asortyment sklepów jest naprawdę bardzo bogaty. Niezależnie więc od tego, w jakim stylu urządzone jest nasze mieszkanie, możemy być pewni, że idealnie dopasujemy do niego lampy sufitowe, nowoczesne lampy wiszące do salonu lub innych pomieszczeń, także do holu i łazienki.

Właściciele minimalistycznych wnętrz mają spory wybór, jeżeli chodzi o lampy sufitowe. Sprawdzą się tutaj zarówno jednokolorowe, proste modele, jak i designerskie lampy w ciekawym kształcie i kolorze, które mogą stać się urozmaiceniem i głównym punktem stonowanej przestrzeni. Przy minimalistycznych wnętrzach powinniśmy wystrzegać się bardzo wzorzystych i kiczowatych dodatków, a także stylizacji przypadającej na inne style wnętrzarskie.

Ciemne wnętrza

W klasycznych salonach urządzonych z wysokiej jakości materiału w ciemniejszych barwach, w których dominują ekskluzywne dodatki i rzeźbione meble, przy wyborze lampy sufitowej powinniśmy również postawić na klasykę. Połączenie klasycznych odcieni drewna lub jednolitego metalu z ozdobnymi kloszami będzie idealne, można zdecydować się także na żyrandol.

Styl skandynawski

W przypadku stylu skandynawskiego powinniśmy stosować się do zasad podobnych do tych obranych w przypadku urządzania wnętrz minimalistycznych. Modne są tutaj proste formy oraz naturalne surowce, z kolorów – przede wszystkim biel i pastelowe odcienie.

Jeżeli posiadamy mieszkanie w stylu loft, główną rolę może zagrać tutaj metal lub stal, możemy więc zdecydować się na cięższe modele i solidne nowoczesne lampy wiszące wpasowujące się w amerykański styl, który jest dosyć surowy i zachowawczy.

Decydując się na lampy wiszące do kuchni powinniśmy dobrze zastanowić się nad miejscem ich ulokowania, mocą żarówki oraz barwą, którą dadzą po zapaleniu. Jeżeli kuchnię połączymy z jadalnią, najlepiej jest rozmieścić w pomieszczeniu dwie lampy – jedną nad stołem, a drugą w miejscu centralnym kuchni.

Przeczytaj również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *