Wyczerpywanie się zasobów

Wyczerpywanie się zasobówSurowce to chyba najbardziej potrzebna grupa materiałów na świecie. Oprócz tych, które od razu kojarzą się z nazwą „surowce”, czyli np. ropa naftowa, węgiel brunatny, węgiel kamienny czy gaz ziemny, nie można zapomnieć, że surowcami są również woda, powietrze, czy energia słoneczna.

Surowce nieodnawialne

Pierwsza grupa to tzw. surowce nieodnawialne, których zasoby na naszej planecie mogą się w pewnym momencie wyczerpać. Druga grupa to surowce odnawialne, których ilość cały czas się powiększa, niektórych, np. energii słonecznej, nie dałoby się zużyć nawet w najśmielszych wyobrażeniach. Ze względu na coraz większą populację ludności, ilość surowców nieodnawialnych maleje w zastraszającym tempie. Zdecydowanie najszybciej pozbywamy się ropy naftowej, która służy przede wszystkim do napędzania samochodów. Aby zapobiec tak szybkiej zużywalności ropy, podjęte zostały próby wprowadzania na rynek pojazdów elektrycznych lub zasilanie niektórych elektrowni mocą źródeł odnawialnych. Coraz większe znaczenie ma dzisiaj również energia słoneczna.

Energia słoneczna

Praktycznie każdy słyszał o coraz to nowszych technologiach wykorzystujących energię słoneczne, np. baterie słoneczne montowane na dachach domów. Aby wykorzystać siłę powietrza są tworzone specjalne wiatraki, które gromadzą energię dzięki wiatrowi. Można odnieść wrażenie, że podczas, gdy coraz więcej naukowców straszy faktem, że niedługo może zacząć kończyć się ropa naftowa, wiele osób pomija sytuację węgla. Kopalnie dalej pracują, eksploatują złoża węgla, a pamiętajmy, że jest on surowcem nieodnawialnym i kiedyś też trzeba będzie znaleźć jego zamiennik. Kopalnia dzisiaj kojarzy się raczej w taki sposób, że mało kto marzy o zawodzie górnika. Głośne są przypadki wielu katastrof, jednak nie wpływa to aż tak znacznie na ilość wydobywanego węgla. W każdym razie, ludzkość kiedyś będzie musiała zmierzyć się z problemem kończenia się surowców, jednak do tego czasu, istnieją spore szanse, że nasza technologia rozwinie się tak bardzo, że nie będzie to stanowiło aż tak dużego problemu jak mogłoby się wydawać.

Przeczytaj również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *